Przyjęcie guru

Pytanie:
Srila Prabhupada powiedział: „Niczego nie musisz zmieniać. Po prostu dodaj do swojego życia Krysznę”. Ale powiedział też: „Życie duchowe jest jak stąpanie po ostrzu brzytwy, dlatego trzeba być bardzo uważnym (ostrożnym)”.

Ty Maharaj powiedziałeś kiedyś: „Ta łaska (Srila Prabhupada) dostępna dla każdego, ale lepiej być małą gwiazdą, która stale świeci niż wielką gwiazdą, która spada z hukiem”.

Te słowa są jednymi z tych słów, które sobie często powtarzam. Życie pokazuje, że Maya jest bardzo silna „pokonując” nawet nasze autorytety. Dla mnie to jest ta sama informacja-ostrzeżenie: „Uważaj! To nie jest takie proste! Niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku!”

Mam w związku z tym pytanie: Czy człowiek, który większość czasu oraz swojej energii angażuje w utrzymanie rodziny, prowadzenie interesów, który generalnie działa w atmosferze życia materialnego i współpracuje ludźmi, dla których życie duchowe nie ma prawie żadnego znaczenia, który siłą rzeczy jest materialistą – czy taki człowiek powinien rozważać przyjęcie Guru?

Chodzi mi o to, że osoba taka – z racji swojego materialnego zaangażowania – może być „obciążeniem” dla swojego mistrza duchowego. Z drugiej strony, doświadczenie życiowe uczy, że życie materialne nie daje szczęścia i choć można być zaangażowanym w materialne obowiązki, większą satysfakcję daje Świadomość Kryszny. Jednak realnie patrząc, nie można ignorować swoich uwarunkowań, zanieczyszczeń i materialnego zaangażowania. Dlatego pytam, czy taka osoba powinna podjąć to „ryzyko” i odpowiedzialność zarazem? Chodzi o uczciwość. Lepiej być „uczciwym” materialistą niż nieuczciwym „bhakta”(?). Będę bardzo wdzięczny za Twoja opinie.

Odpowiedź:
Drogi Bh Artur,

Hare Krsna! Dziękuję za twoje pytania. W rzeczywistości życie duchowe polega na wewnętrznych intencjach. Jeśli „naprawdę” chcesz służyć Krysznie, wtedy Kryszna da ci odpowiednią inteligencję, abyś był w stanie uczynić postęp duchowy z jakiejkolwiek pozycji, w której byś się nie znajdował. Tak więc powinniśmy spróbować kultywować ten rodzaj szczerej determinacji, że tak długo już służyłem Mayi… ale to jedno życie chcę służyć Krysznie. Jeśli będziemy mieć tę mentalność, wtedy Kryszna pomoże nam na wszelkie sposoby, włącznie z wysłaniem nas do bona fide guru.

Szczerze,
Trivikrama Swami

Comments are closed.